Jeśliście razem z Chrystusem powstali z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi.
Drodzy Parafianie i Goście.
Za nami kolejny Wielki Post. Dla jednych był to czas trudny, smutny, pełen umartwień, wyrzeczeń i postów. Być może wielu z utęsknieniem czekało na jego koniec, by na nowo powrócić do tego, co było. Do tak zwanej „normalności”.
Dla innych był to rzeczywiście czas wielkanocnej pokuty. A więc dni, które można było poświęcić Bogu na bardziej intensywną modlitwę, Mszę świętą, medytację Pisma Świętego, czy inne formy pobożności, na które brakuje czasu w innych okresach. Może był to czas poświęcony dla bliźniego, dla siebie samego, by jeszcze bardziej próbować z Bożą pomocą dostrzec, co można zmienić czy naprawić w życiu.
Pomagały w tym różne formy i praktyki wielkopostne. Akty miłości bliźniego, ofiary, jałmużny, modlitwy, rekolekcje, kazania pasyjne. Kto chciał iść tą drogą, ów czas bardzo szybko przeminął i pewnie przyniósł dobre owoce.
Rozpoczynamy czas wielkanocnej radości. Triduum Paschalne, Wielka Noc i Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego są świadkami najważniejszych wydarzeń naszej wiary. Chrystus Zmartwychwstał i staje żywy pośród nas. Kongres Eucharystyczny, który rozpoczęliśmy w Wielki Czwartek, jeszcze bardziej przybliża nam tę prawdę, że żyjący Pan i obecny w Eucharystii jest z nami. „Ja jestem z wami… Nie bądźcie więc niedowiarkami, ale wierzącymi”.
Niech wiara czyni nas świadkami Wielkanocnej radości. Ten, który był umęczony i umarł na krzyżu zmartwychwstał i żyje, by być z nami. Miejmy czas, by być z Nim i dla Niego. Dziś, w te święta, ale i każdego dnia życia. Zaproszeni jesteśmy do tego co wzniosłe, co wysoko, co uskrzydla. Niech radość paschalna będzie naszym udziałem. Bo tylko ON wypełnia serca tym, czego naprawdę szukamy.
Radosnych i pełnych Bożej obecności świąt Zmartwychwstania życzą
Duszpasterze Franciszkanie.



