Życzenia na święta Narodzenia Pańskiego
Drodzy Parafianie i Goście franciszkańskiego kościoła
Już po raz piąty dane mi jest przeżywać z Wami święta Narodzenia Pańskiego. Za nami Adwent przeżywany wraz z Najświętszą Maryją Panną Królową Polski i pełna nastroju wieczerza Wigilijna. Trwamy w radości z faktu, że Bóg stał się Człowiekiem i zamieszkał pośród nas.
Za nami bardzo bogaty rok. Jubileuszowy Rok Miłosierdzia, rok obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski oraz rok Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Miesiące obfitujące w liczne łaski od Boga. Mogliśmy doświadczać ich każdego dnia na tyle, na ile pozwoliliśmy Bogu działać w nas. Cieszę się, że tak wielu korzystało z Adoracji Najświętszego Sakramentu, z sakramentów świętych i innych okazji, które były dane nam po to, byśmy stawali się doskonali jak On jest Doskonały i miłosierni, jak On jest Miłosierny.
Radość świąt powiększają nasze wspólne powodzenia. Jednym z nich jest plac kościelny. Wieńczy on długoletnią budowę kościoła. Radością jest statua Zmartwychwstałego Pana z widniejącymi ranami i otwartym dla nas Bożym Sercem, które patronuje kościołowi, klasztorowi, parafii i tym wszystkim, którzy z tego miejsca zanoszą swoje modlitwy do Boga. Radością są działania charytatywne, śniadania adwentowe, otwarte serca Parafian i Gości na wszelkie inicjatywy i hojnie otwarte na prośby z naszej strony.
Święta są również okazją do wspomnień o tych, którzy jeszcze niedawno byli wśród nas. Wielu z nas myśli o swoich bliskich i prosi Boga, by Jego obecność i bliskość, którą my doświadczamy w znaku Chleba i Dziecięcia złożonego w żłobie, była dla nich rzeczywistą nagrodą na zawsze i na wieki.
Z pewnością są i sprawy, które smucą, wprowadzają nieład, ale to przecież dlatego Bóg przyszedł na ziemię, by przynieść pokój ludziom dobrej woli.
Drodzy. Życzmy sobie, by święta Narodzenia Pańskiego były dla nas czasem błogosławionym, to znaczy szczęśliwym. Powodów do szczęścia i radości jest tak wiele. Trzeba tylko umieć to błogosławieństwo dostrzec i nim się ucieszyć. Niech Dziecię Jezus będzie dla nas wszystkich prawdziwie Emmanuelem, to znaczy Bogiem z nami wszystkimi i Bogiem w każdym z nas.
Życzą Wam Proboszcz i Duszpasterze, Franciszkanie.




